Moc zainstalowana odnawialnych źródeł energii powinna wzrosnąć czterokrotnie
Przełomowy nowy raport klimatyczny ONZ „musi brzmieć śmiertelnie” dla węgla i paliw kopalnych. Taka jest opinia sekretarza generalnego António Guterresa, który wzywa do szybkiego zwiększenia mocy słonecznej i inwestycji w energię odnawialną.
Z opublikowanego raportu Międzyrządowego Zespołu ds. Zmian Klimatu (IPCC) wynika, że bez natychmiastowych i zakrojonych na szeroką skalę działań na rzecz redukcji emisji gazów cieplarnianych ograniczenie globalnego ocieplenia do prawie 1,5°C, a nawet 2°C będzie nieosiągalne.
Badanie pokazuje, że emisje gazów cieplarnianych z działalności człowieka doprowadziły do ocieplenia o około 1,1°C w latach 1850-1900 i ostrzegają, że średnio w ciągu najbliższych 20 lat oczekuje się, że globalne temperatury osiągną lub przekroczą 1,5°C.
Opisując raport jako „dzwonek alarmowy dla ludzkości”, Guterres wezwał do natychmiastowych działań na rzecz zielonej transformacji i poprosił rządy o zaprzestanie wszelkich nowych badań i wydobycia paliw kopalnych oraz przesunięcie dotacji na paliwa kopalne na odnawialne źródła energii.
„Do 2030 r. moce słoneczne i wiatrowe powinny wzrosnąć czterokrotnie, a inwestycje w energię odnawialną powinny się potroić, aby do połowy stulecia utrzymać trajektorię zerową” – powiedział.
W badaniu przeprowadzonym przez IPCC (organ ONZ) dotyczącym zmian klimatycznych mówi się o „wpływie człowieka na ogrzewanie atmosfery, oceanów i lądu”. Badanie sugeruje, że dodatkowy wzrost temperatury o 1,5 ° C doprowadzi do wzrostu ciepłych pór roku i zmniejszenia zimnych pór roku, podczas gdy przy globalnym ociepleniu o 2°C ekstremalne upały szybciej osiągną krytyczne progi dla rolnictwa i zdrowia.
Opublikowany niecałe trzy miesiące przed szczytem klimatycznym COP26 w Wielkiej Brytanii raport pokazuje, że ludzkie działania wciąż mają potencjał, aby określić przyszły przebieg klimatu.
„Bardzo uważna naukowa prezentacja nowego raportu zawiera jasny przekaz: poziom zniszczeń, z jakimi mamy do czynienia, jest we wspólnych rękach. Jeśli świat ograniczy teraz emisje dwutlenku węgla i sprowadzi je do zera do 2050 r., możemy utrzymać globalny wzrost temperatury na poziomie około 1,5 ° C i uniknąć negatywnych skutków ”- powiedział Simon Lewis, profesor nauk o zmianach klimatycznych w University College London. …
Lewis powiedział, że raport wywiera coraz większą presję na światowych przywódców, aby uzgodnili plany redukcji emisji, gdy spotkają się na COP26 w listopadzie, dodając: „Doprowadzenie do zera emisji oznacza zmniejszenie zużycia paliw kopalnych, zakończenie wylesiania i szybkie przejście na odnawialne źródła energii, aby zapewnić globalną gospodarkę ”.
Autorzy raportu twierdzą, że zmiany klimatyczne wywołane przez człowieka już teraz wpływają na wiele sytuacji pogodowych i klimatycznych na całym świecie, a zmiany w systemie klimatycznym stają się coraz bardziej rozpowszechnione wprost proporcjonalnie do wzrostu globalnego ocieplenia.
Tymczasem raport mówi, że wiele zmian spowodowanych przeszłą i przyszłą emisją gazów cieplarnianych jest nieodwracalnych na przestrzeni wieków, a zwłaszcza zmian w oceanach, pokrywach lodowych i globalnych poziomach mórz.
„Ten raport jest kolejnym przypomnieniem, że musimy przyspieszyć globalne wysiłki na rzecz odejścia od paliw kopalnych i przejścia w kierunku czystszego, bardziej ekologicznego wzrostu” – powiedziała Cristiana Figueres, założycielka platformy środowiskowej Global Optimism i była sekretarz wykonawczy Komisji ONZ ds. Zmian Klimatu. „Wszystko, czego potrzebujemy, aby uniknąć wykładniczego wpływu zmian klimatycznych, jest prawdziwe. Ale to zależy od tego, jakie rozwiązania pomogą zmniejszyć o połowę globalne emisje do 2030 roku. COP26 będzie momentem prawdy.”