FALA WODOROWA: 2,7 GW MOCY ELEKTROLIZERóW PRZEWIDYWANE W EUROPIE W 2025 r.
Według dwóch nowych badań Europa planuje osiągnąć 2,7 GW mocy operacyjnej elektrolizerów wodoru do 2025 roku, a większość tej mocy ma znajdować się w Niemczech. Ponadto trzy europejskie stowarzyszenia gazowe oceniły konkurencyjność różnych opcji transportu wodoru i stwierdziły, że zależy to od odległości, na jaką wodór jest transportowany, a także od skali i końcowego zastosowania.
Edynburska firma konsultingowa Delta-EE zajmująca się badaniem rynku energetycznego napisała, że Europa zamierza osiągnąć 2,7 GW mocy operacyjnej ogniw wodorowych do 2025 roku. Wynika to głównie ze wsparcia rządu UE w ramach Zielonej Umowy UE oraz inicjatywy wodorowej IPCEI. „Jednak to nadal nie pozwala UE osiągnąć celu 6 GW do 2024 r.” – powiedziała firma.
Według szkockiej firmy konsultingowej prawie połowa całej europejskiej mocy elektrolitycznej znajduje się w Niemczech, podczas gdy żaden inny kraj nie ma zainstalowanych więcej niż 10 MW. „Sektor szybko się rozwija; pierwsze duże projekty w kilku krajach (np. w Hiszpanii, Holandii, Danii) osiągną w latach 2021/22 dziesiątki megawatów, a do 2025 r. osiągną setki megawatów. Kluczowym czynnikiem tego wzrostu będzie zwiększenie mocy produkcyjnych firm producentów elektrolizerów – wyjaśniła firma, nazywając Nel Hydrogen, ITM Power, Cummins i McPhy, które budują zakłady zdolne do produkcji setek megawatów, jeśli nie gigawatów elektrolizerów rocznie.”
Konkurencyjność różnych opcji transportu wodoru zależy od odległości, na jaką wodór jest transportowany, a także od skali i końcowego wykorzystania, według Europejskiej Sieci Operatorów Systemów Przesyłowych Gazu ENTSOG; Europejskie Stowarzyszenie Operatorów Infrastruktury Gazowej, GIE; oraz Hydrogen Europe, europejskie stowarzyszenie reprezentujące interesy przemysłu wodorowego i ogniw paliwowych. „Jeśli wodór musi być transportowany za granicę, zwykle musi zostać rozrzedzony lub przetransportowany w postaci amoniaku lub rzadkich organicznych nośników wodoru (LOHC). W przypadku odległości mniejszych niż 1500 km przesył wodoru gazowego rurociągami jest zazwyczaj najtańszą opcją dostawy; przez ponad 1500 km transport wodoru, takiego jak amoniak lub LOHC, może być bardziej opłacalny ”- napisały trzy europejskie stowarzyszenia w raporcie w zeszłym miesiącu. Postrzegają mieszanie wodoru i gazu ziemnego jako „łatwy punkt wejścia do gospodarki wodorowej”, identyfikując je jako ekonomicznie opłacalną opcję przejścia, pomimo niezbędnych zmian i związanych z nimi inwestycji, zwłaszcza w przypadku sprężarek. „Różne modele sprężarek inaczej reagują na mieszaniny wodoru” – czytamy w raporcie, wyjaśniając, że wymagana inwestycja będzie również zależeć od frakcji wodoru.